Podniebienne Pieszczoty

Wpisy

  • środa, 31 grudnia 2014
    • "Kurczak w chipsach i pasztet z odzysku"

      Dzisiaj trafiłam na promocję - ćwiartki z kurczaka, porządne, naprawdę konkretne kosztowały poniżej czterech złotych za kilogram. Postanowiłam więc zrobić dwa dania (a nawet będą trzy!), jednym kosztem, podczas jednego pieczenia - idealny zestaw na imprezę. ;) Dodatkową oszczędność zapewnił piekarnik Samsunga z funkcją Dual Cook - mogłam dużo łatwiej przygotować oba przysmaki jednocześnie.

      Składniki na kurczaka:

      • 8 udek z kurczaka
      • duża paczka ulubionych chipsów
      • 2 jajka
      • 5 łyżek mąki
      • pół łyżeczki soli
      • pół łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
      • pół łyżeczki chilli


      Sos:

      • 4 łyżki majonezu
      • 2 łyżki ostrej musztardy
      • 2 ząbki czosnku
      • sól do smaku


      Przygotowanie:

      Ćwiartki dzielimy na udko i pałkę, udka z kurczaka oddzielamy od kości, skórę odkładamy, kość wyrzucamy (tą małą). Doprawiamy sola, pieprzem oraz chilli.

      Przygotowujemy trzy miski - jedną z mąką, drugą z drobno pokruszonymi chipsami, trzecią z roztrzepanymi jajkami.

      Mięso obtaczamy w mące, następnie w jajku i na końcu w chipsach.

      Układamy na papierze do pieczenia.

      Pieczemy w 180 stopniach z termoobiegiem w dolnej części piekarnika, przez trzydzieści minut.



      Kurczak w chipsach
      Kurczak w chipsach
      Kurczak w chipsach

      Składniki na pasztet:

      • 8 pałek z kurczaka
      • 3 marchewki
      • 800 g wędzonych żeberek
      • 1 bułka
      • szklanka rosołu
      • 2 łyżeczki pieprzu
      • 2 łyżeczki soli
      • 4 łyżki rodzynek
      • 2 łyżki miodu
      • 4 jajka


      Przygotowanie:

      Duże kości oddzielone od udek wrzucamy do garnka razem z pałkami, marchewką i żeberkiem. Gotujemy na wolnym ogniu przez cztery godziny.

      Bułkę zalewamy wywarem spod gotowania mięsa i czekamy aż nasiąknie.

      Następnie całkowicie studzimy, mięso oddzielamy od kości, mielimy razem z marchewkami i bułką na najmniejszych oczkach.

      Farsz doprawiamy solą, pieprzem i miodem, dodajemy rodzynki, dokładnie mieszamy i próbujemy - jeśli odpowiada nam słoność, dodajemy cztery żółtka.

      Białka ubijamy na sztywną pianę z odrobiną soli.

      Pianę delikatnie mieszamy z mięsem.

      Dwie keksówki smarujemy masłem i posypujemy odrobiną bułki, przekładamy pasztet i pieczemy w 160 stopniach przez trzydzieści minut, termoobieg, grzanie z góry.
      Następnie zmniejszamy do 135 stopni i pieczemy kolejne pół godziny z samym termoobiegiem.

       

      Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

      Podajemy z kwaśną, najlepiej żurawinową konfiturą.

      Pasztet z odzysku

      Pasztet z odzysku

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „"Kurczak w chipsach i pasztet z odzysku"”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      środa, 31 grudnia 2014 21:22
  • poniedziałek, 29 grudnia 2014
    • "Kurczak w ketchupowej marynacie i czosnkowe ziemniaki"

      Koniec roku tuż tuż i jeśli sami robicie imprezę w domu - polecam Wam przepis doskonały! Sycący, stanowiący świetny podkład pod procentowe szaleństwa, szybki w przygotowaniu, podczas jednego pieczenia w piekarniku z funkcją dual cook.

      Składniki:

      • 8 udek z kurczaka
      • 200 ml pikantnego ketchupu
      • 200 ml rosyjskiej musztardy
      • 2 łyżki sosu balsamicznego
      • 1 papryczka chilli
      • 2 cebule
      • 2 łyżki oleju
      • 1 łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
      • 2 łyżeczki świeżo zmielonej, gruboziarnistej morskiej soli
      • pół łyżeczki cayenne
      • 2 łyżki miodu
      • sok z jednej pomarańczy
      • skórka z jednej pomarańczy
      • 4 ząbki czosnku


      Ziemniaki:

      • 2 kg ziemniaków podobnej wielkości
      • 4 ząbki czosnku
      • kilka gałązek rozmarynu
      • 100 g masła
      • tyle samo kawałków folii aluminiowej ile ziemniaków
      • 1 łyżeczka soli


      Przygotowanie:

      Pomarańczę dokładnie myjemy, wyparzamy i osuszamy. Ścieramy z niej skórkę.

      Ketchup, musztardę, sos balsamiczny, miód oraz sok z pomarańczy dokładnie łączymy. Doprawiamy posiekaną chilli, cebulą, cayenne, startymi ząbkami czosnku, solą oraz pieprzem.

      Mięso dzielimy na dwie części - pałkę i małe udko. Zalewamy marynatą i odkładamy na całą noc do lodówki.

      Następnego dnia gotujemy ziemniaki w skórkach (w osolonej wodzie), aż widelec będzie wchodził dobrze, choć z lekkim oporem. Odcedzamy, zalewamy zimną wodą.

      W misce mieszamy miękkie masło ze startym czosnkiem, posiekanym rozmarynem i solą.

      Ziemniaki tniemy na plastry około 0,5 cm nie docinając do końca, każdego wkładamy w łódeczkę z folii aluminiowej i polewamy doprawionym masłem. Układamy na blaszce jeden obok drugiego.

      Mięso wyciągamy z marynaty i układamy na blaszce posmarowanej olejem. W obu komorach ustawiamy termoobieg, 180 stopni, w górnej grzanie z góry i tam wkładamy mięso, w dolnej grzanie z dołu i wkładamy ziemniaki.

      Pieczemy przez godzinę, następnie zamieniamy blaszki miejscami i dopiekamy czterdzieści pięć minut.

      Podajemy na gorąco. 

      Kurczak w ketchupowej marynacie i czosnkowe ziemniaki

      Kurczak w ketchupowej marynacie i czosnkowe ziemniaki

      Kurczak w ketchupowej marynacie i czosnkowe ziemniaki

      Kurczak w ketchupowej marynacie i czosnkowe ziemniaki

      Kurczak w ketchupowej marynacie i czosnkowe ziemniaki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 grudnia 2014 19:09
  • czwartek, 18 grudnia 2014
    • "Schab nadziewany i kokosanki"

      Idą święta, dni krótkie, czasu mało, chciałoby się robić wszystko możliwie najszybciej, a że grudzień to miesiąc niezbyt łaskawy dla naszych portfeli - obowiązkowo trzeba tak pracować, by nic się nie marnowało. Więc dziś danie, idealne na świąteczny stół, z którego pozostaną nam białka - doskonałe do kokosanek, pysznych ciasteczek, które przypominają malutkie, śnieżne kuleczki. Korzystając z funkcji dual cook w piekarniku Samsung obie potrawy zrobiłam jednocześnie. ;)

      Składniki na schab:

      • 1 kg schabu w kawałku, bez kości
      • 100 g suszonych moreli
      • 100 g płatków migdałów
      • garstka rodzynek
      • 2 żółtka
      • pół łyżeczki kardamonu
      • 1 łyżeczka soli
      • skórka otarta z połowy pomarańczy
      • 1 łyżeczka pieprzu
      • pół łyżeczki imbiru
      • 1 arkusz folii aluminiowej
      • 1 łyżeczka masła


      Przygotowanie:

      Schab dokładnie myjemy, nacinamy wzdłuż do środka, robiąc cztery nacięcia (odwrotnie niż na kotlety). Mięso posypujemy mieszanką soli, pieprzu, imbiru oraz kardamonu. Owijamy folią spożywczą i odstawiamy na minimum godzinę (a najlepiej całą noc) do lodówki.

      Morele oraz rodzynki wrzucamy do garnka i zalewamy szklanką wody. Gotujemy 4 - 5 minut, następnie wyłączamy i odstawiamy do ostygnięcia.

      Owoce siekamy na mniejsze kawałki, mieszamy z migdałami, skórką z pomarańczy oraz żółtkami. Nadzieniem faszerujemy wieprzowinę, owijamy folią aluminiową (matowa część na zewnątrz) i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni (góra - dół), pieczemy przez godzinę. Dwadzieścia minut przed końcem rozcinamy folię i dopiekamy z termoobiegiem, grzanie z góry.

      Schab nadziewany

      Schab nadziewany

      Składniki na kokosanki:

      • 150 g wiórek kokosowych
      • 50 g tartych migdałów
      • 2 białka
      • szczypta soli
      • 1/4 szklanki cukru pudru
      • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
      • pół kieliszka likieru migdałowego
      • arkusz papieru do pieczenia


      Przygotowanie:

      Masło roztapiamy przez chwilę na niskiej mocy w mikrofalówce, mieszamy z migdałami, wiórkami oraz likierem.

      W osobnej misce ubijamy białka (w temperaturze pokojowej) z odrobiną soli. Pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier, na końcu mąkę ziemniaczaną.

      Białka delikatnie mieszamy z masą kokosową.

      Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia.
      Zwilżonymi dłońmi formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego i równomiernie rozkładamy. Każde ciastko odrobinę spłaszczamy.

      Przed końcem pieczenia mięsa (~20 minut) rozgrzewamy drugą komorę do 170 stopni, grzanie góra - dół i pieczemy ciasteczka około piętnastu minut. Podajemy po całkowitym wystudzeniu. 

      Kokosanki

      Kokosanki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 grudnia 2014 21:20
  • sobota, 06 grudnia 2014
    • "Świąteczny, drożdżowy mikołaj"

      Z okazji Mikołajek blogerki zorganizowały akcję wspólnego pieczenia drożdżowych Mikołajów. ;) Z przyjemnością dołączyłam do akcji.
      Inspiracją był wypiek z tej strony. Tam też znajdziecie krok po kroku jak wykonać poszczególne elementy.

      Wydarzenie na Facebooku - Pieczemy Mikołaje

      Składniki:

      • 4 szklanki mąki chlebowej
      • 0,5 szklanki mąki do podsypywania
      • 0,5 szklanki cukru
      • 0,5 łyżeczki soli
      • 1 szklanka mleka
      • 50 g drożdży
      • 50 g masła
      • 2 żółtka
      • 2 jajka
      • 2 rodzynki
      • 1 łyżeczka cukru pudru
      • 2 - 3 krople czerwonego barwnika


      Przygotowanie:

      W misce rozcieramy drożdże z cukrem oraz solą, odstawiamy na dziesięć minut aż drożdże zaczną pracować.

      Na stolnicę przesiewamy mąkę, robimy wgłębienie, wbijamy jajka, dodajemy miękkie masło, rozczyn, mleko i wyrabiamy gładkie, jednolite ciasto. Następnie odkładamy je do wyrośnięcia na godzinę.

      Następnie ciasto dzielimy na trzy części - jedną większą i dwie mniejsze. Z większej robimy podstawę, owalny placek, szerszy na dole, węższy na górze. Następnie robimy brodę, tniemy ciasto nożem w paski, lekko je skręcamy.
      Dorabiamy wąsy, czapkę.

      Formujemy dwie kule - jedną na nos, drugą na pompon.

      Przyklejamy rodzynki robiąc oczy.

      Jednym żółtkiem smarujemy mikołaja poza czapką i nosem. Do drugiego dodajemy barwnik w żelu i malujemy czapkę oraz nos.

      Odstawiamy do wyrośnięcia na dwadzieścia minut.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, grzanie góra - dół bez termoobiegu przez 45 minut.

      Przed podaniem brodę posypujemy cukrem pudrem. ;) 

      Świąteczny, drożdżowy mikołaj

      Świąteczny, drożdżowy mikołaj

      Świąteczny, drożdżowy mikołaj

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „"Świąteczny, drożdżowy mikołaj"”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      sobota, 06 grudnia 2014 16:33
  • czwartek, 04 grudnia 2014
    • "Rolada z boczku z grzybami"

      Składniki:

      • 1,5 kg boczku bez kości
      • 3 garście suszonych grzybów
      • 2 białe cebule
      • 4 ząbki czosnku
      • 2 łyżeczki ziaren pieprzu
      • 2 łyżeczki soli
      • 2 szklanki wrzątku
      • kilka kawałków sznurka
      • 50 g masła
      • 2 liście laurowe
      • 1 łyżka smalcu


      Przygotowanie:

      Grzyby wsypujemy do miski i zalewamy dwiema szklankami wrzątku. Odstawiamy na minimum dwie godziny, a najlepiej na całą noc.

      Boczek przekrawamy wszerz, nie przecinając do końca.

      W moździerzu rozcieramy ziarna pieprzu z solą, czosnkiem oraz liśćmi laurowymi. Przyprawami nacieramy mięso.

      Na patelni rozpuszczamy masło i podsmażamy pokrojoną w półksiężyce cebulę.
      Grzyby odsączamy i wrzucamy na patelnię. Grzybowe nadzienie rozkładamy na mięsie i zwijamy ścisłą roladę. Obwiązujemy kawałkami sznurka w odstępach około 2 cm.

      Mięso obsmażamy ze wszystkich stron na smalcu, przekładamy do garnka i zalewamy wodą z grzybów. Dusimy na wolnym ogniu, pod przykrywką cztery godziny, po dwóch zmieniając stronę.

      Uduszone mięso przekładamy do naczynia żaroodpornego, pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, grzanie z góry, aż skóra stanie się złota i chrupiąca (około czterdziestu minut).

      Przed krojeniem czekamy dziesięć minut, żeby mięso odpoczęło. ;)

      Rolada z boczku z grzybami

      Rolada z boczku z grzybami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 grudnia 2014 18:09
  • sobota, 29 listopada 2014
  • piątek, 28 listopada 2014
    • "Bułki bezglutenowe z kaszą gryczaną"

      Składniki na 6 sztuk:

      • 1,5 szklanki mąki ryżowej
      • 1,5 szklanki mąki kukurydzianej
      • 50 g ugotowanej kaszy gryczanej
      • 1 jajko
      • 25 g drożdży
      • 1 łyżeczka cukru
      • 1 łyżeczka soli
      • 1 łyżka czarnuszki
      • 1 białko
      • 60 ml oleju pistacjowego (lub innego orzechowego)
      • 250 ml mleka orzechowego lub wody


      Przygotowanie:

      Do miseczki kruszymy drożdże, dodajemy cukier oraz sól i rozcieramy. Odstawiamy na dziesięć minut.

      Na stolnicę przesiewamy oba rodzaje mąk, jajko, dodajemy kaszę, rozczyn, mleko orzechowe, olej i wyrabiamy ciasto (powinno przypominać w dotyku glinę, plastelinę). Gotowe ciasto przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce.

      Następnie ciasto dzielimy na sześć części (będą to duże, śniadaniowe bułki), wyrabiamy w dłoniach
      okrągłe bułeczki, układamy je na papierze do pieczenia i nacinamy. Przykrywamy ponownie ściereczką i odstawiamy na kolejną godzinę do wyrośnięcia.

      Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, termoobieg, grzanie z dołu.

      Przed pieczeniem smarujemy bułki roztrzepanym białkiem i posypujemy czarnuszką.

      Piekarnik spryskujemy czystą wodą (w takim rozpylaczu jak do opryskiwania kwiatów doniczkowych), wstawiamy bułki i pieczemy przez pół godziny. Następnie zmieniamy na grzanie z góry i dopiekamy jeszcze dziesięć minut.

      Studzimy na kratce.
      Najlepsze tego samego dnia. ;)

      Bułki bezglutenowe z kaszą gryczaną

      Bułki bezglutenowe z kaszą gryczaną

      Bułki bezglutenowe z kaszą gryczaną

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „"Bułki bezglutenowe z kaszą gryczaną"”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      piątek, 28 listopada 2014 20:23
  • czwartek, 27 listopada 2014
    • "Bubliczki"

      Przepis na bubliczki znalazłam w książce, która jest dla mnie ogromną inspiracją, swego rodzaju 'biblią' polskich przepisów - "Kuchnia polska, potrawy regionalne" - Hanna Szymanderska. Szkoda, że pani Szymanderskiej nie ma już z nami, ale to co pozostawiła po sobie, powinno być w każdym domu - nie tylko w biblioteczce, ale też na stole. Bubliczki to po prostu znane w Krakowie obwarzanki, ale czyż nie mają bardziej uroczej nazwy na Kresach? ;)

      Składniki:

      • 3 szklanki mąki pszennej
      • 10 g drożdży
      • 1/2 szklanki mleka
      • 1 jajjko
      • 2 łyżeczki masła
      • 1 łyżeczka soli
      • mak lub czarnuszka
      • 1 białko
      • 1 łyżka cukru


      Przygotowanie:

      Drożdże kruszymy do miski, dodajemy pół łyżeczki cukru oraz ciepłe mleko. Rozcieramy i odstawiamy.

      Jajko ucieramy z masłem, dodajemy sól i przesianą mąkę. Mieszamy razem z lekko podrośniętym rozczynem i wyrabiamy ciasto. Przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia.

      Ciasto przekładamy na stolnicę, ponownie wyrabiamy, ewentualnie podsypując mąką. Toczymy około centymetrowe na grubość wałeczki, zlepiamy je w pierścienie lub skręcamy ze sobą dwa i zaplatamy. Miejsce łączenia smarujemy roztrzepanym białkiem.

      Do garnka wlewamy wodę, dodajemy pozostały cukier i doprowadzamy do wrzenia.

      Podrośnięte bubliczki wrzucamy na gorącą wodę i gotujemy 4 - 5 minut, wyjmujemy łyżką cedzakową na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Smarujemy pozostałym białkiem, posypujemy makiem lub czarnuszką.

      Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200 stopni, pieczemy pięć minut (grzanie góra - dół, bez termoobiegu). W tym czasie przygotowujemy drugą blaszkę wyłożoną papierem lub obsypaną mąką. Podpieczone obwarzanki energicznym ruchem wywracamy na drugą blachę, pieczemy jeszcze około dziesięciu minut. 

      Bubliczki

      Bubliczki

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „"Bubliczki"”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 listopada 2014 18:13
  • środa, 26 listopada 2014
    • "Pierogi leniwe"

      Składniki dla 2 osób:

      • 250 g półtłustego lub tłustego twarogu
      • 1 szklanka mąki
      • 1 jajko
      • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
      • 1 łyżeczka soli


      Przygotowanie:

      Twaróg rozdrabniamy widelcem na stolnicy, dodajemy przesiane oba rodzaje mąk, jajko oraz sól.

      Wyrabiamy jednolite ciasto, dzielimy je na cztery części i toczymy dłońmi około centymetrowy wałeczek. Kroimy na mniejsze kluseczki.

      Gotujemy w osolonej wodzie 1 - 2 minuty od wypłynięcia.

      Podajemy z bułką tartą podsmażoną na maśle. 

      Pierogi leniwe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      środa, 26 listopada 2014 17:41
  • wtorek, 25 listopada 2014
    • "Dwie tarty - dwa smaki"

      Ostatnio sprawdzałam czy funkcja dual cook w piekarniku Samsung pozwala na jednoczesne pieczenie słodkich i wytrawnych ciasteczek. Tym razem chciałam się przekonać, czy dwa silne zapachy - kurczaka w curry z brokułami oraz łososia z suszonymi pomidorami będzie można piec jednocześnie, oszczędzając czas i energię, a w potrawach nie będzie czuć wzajemnie przeciwnych aromatów. I nie czuć! ;)

      Składniki na ciasto:

      • 1,5 szklanki krupczatki
      • 1,5 szklanki mąki pszennej
      • 4 żółtka
      • 200 g masła
      • 2 płaskie łyżeczki soli
      • 80 ml wody


      Przygotowanie:

      Na stolnicę przesiewamy obie mąki, robimy zagłębienie, wbijamy cztery żółtka i dodajemy pokrojone, zimne masło. Siekamy nożem aż składniki zaczną się łączyć, dolewamy wodę i opuszkami palców szybko wyrabiamy gładkie ciasto. Następnie owijamy je folią i wkładamy do lodówki na dwadzieścia minut.

      Schłodzone ciasto dzielimy na dwie części.

      Każdą z nich posypujemy odrobiną mąki pszennej i wałkujemy na dwa placki o wielkości około 28 cm średnicy (moja formy mają 23 cm, więc zakładamy około pięciu centymetrów więcej), następnie nawijamy ostrożnie na wałek i przekładamy do formy. Dociskamy do dna i brzegów palcami. Robimy nakłucia widelcem.

      Na ciasto kładziemy folię aluminiową i wsypujemy obciążające groszki.

      Tarty podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni, grzanie góra - dół bez termoobiegu przez dziesięć minut. Następnie wyciągamy, ostrożnie ściągamy folię z groszkami i wstawiamy na kolejne dziesięć minut.

      Po upieczeniu wyciągamy i odstawiamy do lekkiego przestudzenia.

      Dwie tarty - dwa smaki

      "Tarta z łososiem i suszonymi pomidorami"

      Składniki:

      • 150 g wędzonego łososia
      • 6 suszonych pomidorów
      • 100 g żółtego sera
      • kilka listków świeżej bazylii


      Wspólny sos:

      • 100 ml śmietanki 30%
      • 4 jajka
      • 4 białka (te, które nam zostały po zrobieniu ciasta)
      • 1 łyżeczka świeżo utłuczonego pieprzu
      • 1 łyżeczka soli


      Przygotowanie:

      Do miski wlewamy śmietankę, wbijamy jajka, wlewamy białka, doprawiamy solą i pieprzem i miksujemy przez dwie - trzy minuty.

      Na podpieczonym spodzie tarty układamy kawałki łososia, pokrojone suszone pomidory, całość zalewamy połową przygotowanego sosu, posypujemy serem.

      Tarta z łososiem i suszonymi pomidorami

      "Tarta z kurczakiem, brokułami i ananasem"

      Składniki:

      • 1 duża pierś z kurczaka
      • 1 mały brokuł
      • 1/2 puszki krojonego ananasa
      • 100 g żółtego sera
      • 1 łyżeczka curry
      • sól do smaku
      • 1 łyżeczka oleju kokosowego


      Przygotowanie:

      Brokuła gotujemy przez pięć minut we wrzącej, osolonej wodzie. Następnie hartujemy w misce z wodą i kostkami lodu.

      Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy i podsmażamy drobno pokrojoną pierś. Doprawiamy curry oraz solą i mieszamy.

      Na drugi spód wykładamy mięso, odsączonego brokuła, kawałki ananasów i wlewamy pozostały sos. Posypujemy serem.

      Tarta z kurczakiem, brokułami i ananasem

      Obie tarty pieczemy bez termoobiegu, grzanie góra - dół w 160 stopniach przez dwadzieścia - dwadzieścia pięć minut.

      Podajemy na zimno lub na ciepło.

      Tarta z kurczakiem, brokułami i ananasem

      Tarta z łososiem i suszonymi pomidorami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 listopada 2014 20:37

Tagi

Kanał informacyjny



Serdecznie polecam:




Durszlak.pl


Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów




Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
Top Blogi


Odszukaj.com - przepisy kulinarne


zBLOGowani.pl