Podniebienne Pieszczoty

Wpisy

  • środa, 30 maja 2012
    • "Sushi przepełnione miłością"

      Dlaczego to takie miłosne sushi? Bo robione razem, wypełnione uśmiechami, namiętnymi spojrzeniami i magią. ;)

      Składniki:

      • 0,5 kg ryżu do sushi
      • 150 g wędzonego łososia
      • 1 niewielki ogórek zielony
      • pół awokado
      • 6 arkuszy nori
      • 12 łyżek octu ryżowo - imbirowego
      • 8 łyżek cukru
      • 3 płaskie łyżeczki soli
      • 2 plastry żółtego sera
      • 2 szklanki wody


      Dodatkowo:

      • mata do zawijania
      • pędzelek
      • ostry nóż
      • imbir marynowany
      • kilka kuleczek wasabi
      • sos sojowy


      Przygotowanie:

      Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu. Jest to dość skomplikowany proces:

      - najpierw ryż płuczemy zimną wodą i zalewamy na trzydzieści minut

      - następnie odcedzamy, przekładamy do garnka i dolewamy dwie szklanki wody

      - gotujemy pod przykrywką i kiedy woda się zagotuje - po 3 minutach zmniejszamy ogień na najmniejszy

      - gotujemy przez dziesięć minut, wyłączamy ogień i pozostawiamy pod przykryciem przez kwadrans.

      Do szklanki wlewamy ocet, który uzyskaliśmy z domowego, marynowanego imbiru (można też poprosić w sklepie o sam ocet z marynaty), dodajemy do niego cukier oraz sól i dokładnie mieszamy. Przygotowany ocet wlewamy do ryżu i dokładnie mieszamy. Przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy.

      Łososia kroimy w drobne paseczki, podobnie ogórka oraz awokado. Na macie układamy płat nori, smarujemy pędzelkiem zamoczonym w sosie sojowym, nakładamy równą warstwę ryżu, pozostawiając 1 cm wolnej przestrzeni z każdej strony.

      Nakładamy ulubione składniki i delikatnie dociskając zwijamy płat. Odkładamy na 2 - 3 minutki i kroimy w 2 cm plasterki.

      Podajemy z marynowanym imbirem, wasabi oraz sosem sojowym.

      To naprawdę nie jest trudne i nie wiem czym są podyktowane ceny w restauracjach. Za 30 złoty (liczę już naprawdę wszystkie składniki) uzyskamy mniej więcej 40 kawałków. ;) Może nie jest to tania przekąska, ale zdrowa i pyszna. ;)

      Sushi przepełnione miłością

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „"Sushi przepełnione miłością"”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      środa, 30 maja 2012 21:35
  • wtorek, 29 maja 2012
    • "Ogórki małosolne"

      Cały rok czekam na tanie, pyszne ogórki, które nadają się na małosolne. Krążyłam dzisiaj po ryneczku i są, znalazłam! W końcu ich cena zrobiła się akceptowalna.. ;)

      Składniki:

      • 2 główki czosnku
      • 2 kg ogórków
      • 1 duży pęczek koperku razem z korzeniami (łatwo go dostać od jakiejś babinki z przydomowego ogródka)
      • 1,5 litra wody
      • 1,5 łyżki soli


      Dodatkowo:

      • dwa 2 litrowe słoiki
      • 2 kawałki nitki


      Przygotowanie:

      Ogórki dokładnie myjemy i ścinamy końcówki. Układamy ściśle w słoiku mniej więcej do połowy wysokości, dodajemy przeciętą na pół główkę czosnku z obu stron oraz pół pęczka koperku obwiązanego kawałeczkiem białej nitki.

      Następnie układamy kolejne warstwy ogórków, starając się by ściśle do siebie przywierały.

      Do garnka wlewamy dokładnie odmierzoną ilość wody, dosypujemy półtorej łyżki soli (1 łyżka soli na 1 litr wody) i gotujemy. Kiedy zacznie wrzeć - zalewamy ogórki i NIE ZAMYKAMY ICH.

      Wystarczy lekko przymknąć zakrętką lub obciążyć niewielkim talerzykiem.

      Ustawiamy na parapecie, by słoneczko przyspieszyło cały proces. ;) już na drugi dzień będą gotowe do jedzenia.

      Smacznego!

      Ogórki małosolne


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „"Ogórki małosolne"”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      wtorek, 29 maja 2012 17:29
  • poniedziałek, 28 maja 2012
  • niedziela, 27 maja 2012
    • "Chleb zaskakujący każdym kęsem"

      Składniki:


      Przygotowanie:

      Do wiaderka z maszyny do chleba kruszymy drożdże i zasypujemy je cukrem. Następnie zalewamy lekko podgrzanym mlekiem, naprawdę leciutko - tak żeby miało około 20 - 25 stopni. Dodajemy oliwę z oliwek, pokrojone drobniutko suszone pomidory, posiekany ząbek czosnku oraz papryczkę chilli.

      Następnie dodajemy migdały, oregano oraz sól.

      Teraz pozostaje dodać mąkę orkiszową oraz pszenną i ustawić program na chleb razowy, duży ze średnio wypieczoną skórką. ;)

      Cudowny smak chleba, który nie potrzebuje żadnych dodatków w postaci szynki czy sera. ;)

      Chleb zaskakujący każdym kęsem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „"Chleb zaskakujący każdym kęsem"”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      niedziela, 27 maja 2012 20:23
    • "Ciasto pieszczące podniebienie"

      Składniki na ciasto:

      • 200 g miękkiego, niesolonego masła
      • 220 g mąki pszennej
      • 3 łyżki cukru


      Składniki na masę:

      • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
      • 200 g wydrylowanych wiśni
      • 2 łyżki wiórków kokosowych
      • 100 g migdałów


      Wierzch:

      • 400 ml śmietanki 30%
      • 1/2 szklanki cukru
      • 50 g mlecznej czekolady


      Przygotowanie:

      Masło ucieramy z cukrem, powolutku dodając mąki. Jeśli ciężko nam to idzie - można podgrzać miskę przez minutkę w mikrofalówce, żeby tłuszcz zrobił się bardziej płynny.

      Kiedy masa zrobi się jednolita, foremkę do tarty wykładamy papierem do pieczenia i dokładnie dociskając, wykładamy ciasto robiąc cieniutką warstewkę. Całość nakłuwamy gęsto widelcem, by ciasto nie wyrosło. ;)

      Spód wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 25 minut, co jakiś czas sprawdzając czy ciasto jest wystarczająco zrumienione.

      Ciasta po upieczeniu nie wyciągamy z formy, zostawiamy na kilka godzin w chłodnym miejscu do całkowitego wystygnięcia.

      Następnym krokiem jest masa - do garnuszka wlewamy mleko i podgrzewamy na średnim gazie. Kiedy zacznie bulgotać i gęstnieć - dodajemy migdały, wiórki oraz wiśnie. Wszystko dokładnie i bardzo często mieszamy. Gotujemy do momentu aż sos zrobi się lekko kleisty i gęściutki.

      Przekładamy krem wiśniowo - orzechowy na wcześniej ostudzoną tartę, dokładnie i równo rozprowadzając. Wkładamy na całą noc do lodówki, okryte szczelnie folią aluminiową.

      Nad ranem do zamrażalnika wkładamy zroszoną, szklaną miskę.

      Kiedy przyjdzie pora deseru - wyciągamy miskę, wlewamy do niej śmietanę, dodajemy do niej cukier i ubijamy na sztywną piankę. Przekładamy na ciasto, dekorujemy wiórkami czekolady, które bardzo łatwo zrobić, przejeżdżając po czekoladzie ostrym nożem. ;)

      Smacznego!

      Ciasto pieszczące podniebienie


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      niedziela, 27 maja 2012 18:26
  • czwartek, 24 maja 2012
    • "Kurczak na bogato"

      Składniki:

      4 pałki z kurczaka
      4 udka
      4 podudzia
      200 g wędzonego boczku

      Marynata:

      • 1 puszka całych pomidorów bez skórki
      • kilka czarnych oliwek
      • kilka zielonych oliwek
      • 4 ząbki czosnku
      • 1 łyżka czosnku niedźwiedziego
      • 2 łyżeczki czerwonej papryki
      • 3 papryczki suszonej chilli
      • 4 łyżki oliwy z oliwek
      • 150 g Mieszanki Bakaliowej BioFuturo
      • 100 g niesolonych orzechów ziemnych
      • 2 łyżeczki pesto z liści czosnku
      • 2 łyżeczki pesto rosso
      • 3 suszone pomidory w oliwie
      • 2 łyżeczki przyprawy typu gyros
      • 2 łyżeczki soli morskiej


      Przygotowanie:

      Do miski wlewamy pomidory, dodajemy do nich oliwki, posiekane ząbki czosnku, suszone pomidory w oliwie oraz pokruszone papryczki chilli. Całość miksujemy na gładką masę. Doprawiamy oliwą z oliwek, przyprawą typu gyros, pesto z liści czosnku, pesto rosso, suszoną, czerwoną papryką, czosnkiem niedźwiedzim oraz solą. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy.

      Kurczaka oraz boczek myjemy, nacieramy odrobiną soli, wkładamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy marynatą. Odstawiamy na całą noc do lodówki.

      Następnego dnia, wstawiamy naczynie żaroodporne do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na czterdzieści minut.

      Po upieczeniu, nie odkrywamy naczynia i dajemy chwilę odpocząć mięsu.

      Podajemy np z poniższymi panzerotti. ;)

      Kurczak na bogato

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „"Kurczak na bogato"”
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 maja 2012 22:32
    • "Panzerotti czyli krokiety ziemniaczano-serowe - Tracey Lawson"

      Składniki:


      Przygotowanie:

      Młode ziemniaki mają wyjątkowo delikatny smak, a najlepiej go zachowują, kiedy są gotowane w skórce. Tak więc ziemniaków nie obieramy, jednak dokładnie je myjemy i lekko, ostrym druciakiem ścieramy nadmiar ziemi. Gotujemy w osolonej wodzie (soli dodajemy trochę więcej niż do ziemniaków gotowanych bez skórki) aż zmiękną.

      Odcedzamy, ochładzamy w zimnej wodzie z kostkami lodu i mielimy przez maszynkę do mięsa, na najdrobniejszych oczkach. Dodajemy do mielenia pokrojoną kuleczkę mozzarelli oraz żółty ser. Na koniec, żeby oczyścić ślimaka i dodać farszowi lepszego smaku - dodajemy kilka zielonych oliwek.

      Do masy dodajemy dwa jajka i dosypujemy mąkę gryczaną (w oryginalnym przepisie nie ma mąki w cieście, ale moje było tak wodniste, że musiałam ją dodać). Szczypiorek siekamy, dodajemy do ciasta, dobrze solimy i wyrabiamy ręką.

      W miseczce roztrzepujemy pozostałe dwa jajka ze szczyptą oliwy, na talerzyk wysypujemy bułkę tartą oraz sezam.

      W lekko wilgotnych dłoniach formujemy niewielkie kuleczki, obtaczamy w jajku oraz bułce tartej z sezamem, formując podłużne kotleciki.

      Smażymy na niewielkiej ilości oliwy, na złoty kolor.

      Smacznego!

      Panzerotti


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 maja 2012 20:21
  • środa, 23 maja 2012
    • "Szczęśliwe ciasteczka ze szparagami"

      Składniki:

      • 7 szparagów
      • 7 plasterków boczku
      • 7 czarnych oliwek
      • 7 listków czerwonej bazylii
      • 1 plasterek żółtego sera
      • 1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego
      • szczypta pieprzu
      • 2 łyżki oliwy z oliwek BioFuturo


      Dodatkowo:

      • 2 arkusze papieru do pieczenia


      Przygotowanie:

      Dobrze schłodzone ciasto francuskie rozwijamy i równo rozkładamy. Szparagi dokładnie myjemy, przecinamy na pół, skrapiamy oliwą z oliwek oraz posypujemy pieprzem.

      Po dwa kawałeczki szparagów rozkładamy w takich samych odstępach na połowie ciasta.

      Na białe pałeczki kładziemy plaster boczku, listek bazylii, przekrojoną na pół oliwkę i kawałeczek żółtego sera. Kiedy skończymy układać wszystkie składniki na szparagach - przykrywamy  je drugą częścią ciasta, lekko dociskając.

      Odcinamy nożem pojedyncze ciastka i dociskając tępą stroną noża do brzegów - zamykamy je. Każde smarujemy dokładnie oliwnym złotem by ładnie błyszczały.

      Układamy na papierze do pieczenia wysmarowanym oliwą i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 15 - 20 minut.

      Szczęśliwe ciasteczka ze szparagami

       

      Szparagi na stół

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      środa, 23 maja 2012 21:44
    • "Mięsne poduszeczki"

      Składniki na ciasto:


      Składniki na nadzienie:

      • 0,5 kg mięsa mielonego
      • 3 łyżki sera mascarpone
      • 4 zielone oliwki
      • 4 czarne oliwki
      • 4 suszone pomidory z oliwy
      • 1 jajko
      • pieprz
      • sól
      • curry
      • 1 suszona papryczka chilli
      • czosnek niedźwiedzi


      Dodatkowo:

      • 2 arkusze papieru do pieczenia
      • 4 łyżki oleju
      • ulubiony sos (u nas słodko - ostry)
      • 1 jajko


      Przygotowanie:

      Doczytałam się, że maszyna do chleba, nie służy tylko do pieczenia. Niesamowicie oszczędza czas na sprzątanie i wyrabianie ciasta. ;) Tak więc do wiaderka wlałam wodę, dodałam pokruszone drożdże i zasypałam je cukrem. Następnie dodajemy mąkę z prosa łuszczonego oraz mąkę pszenną. Solimy, dodajemy oregano i włączamy program: wyrabianie ciasta. Dzięki niemu ciasto jest dobrze wymieszane i pięknie wyrośnięte już po półtorej godziny.

      Oczywiście można również wyrobić ciasto rękami. ;)

      Do miski wrzucamy mięso mielone, wbijamy jajko, dodajemy serek mascarpone, pokrojone oliwki oraz suszone pomidory, dodajemy pieprz, sol, curry, pokruszoną papryczkę chilli i czosnek niedźwiedzi. Dokładnie łączymy wszystkie składniki i odkładamy do lodówki.

      Kiedy ciasto się wyrobi i program się skończy, wyciągamy wyrośniętą kuleczkę, podsypujemy odrobiną mąki, kroimy na trzy części.

      Kawałek ciasta wałkujemy na cieniutki placek, dosłownie 2 - 3 mm. Kroimy na równe kwadraty. Na każdy kwadrat nakładamy pół łyżki farszu mięsnego i chwytając za naprzemienne rogi, zwijamy w poduszeczkę.

      Każdą układamy na posmarowanym olejem papierze do pieczenia, który wyściela dużą, płaską blaszkę do pieczenia. W miseczce roztrzepujemy jajko ze szczyptą soli, smarujemy każdą poduszeczkę.

      Pieczemy w temperaturze 200 stopni przez 30 minut, przykryte drugim arkuszem papieru do pieczenia (uważając przy sprawdzaniu by nie dotknął górnej ścianki piekarnika, by nie zrobić takiego mini pożaru jak my wczoraj. ;))

      Podajemy z ulubionym sosem. ;)

      Mięsne poduszeczki

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      kuszeniesukkuba
      Czas publikacji:
      środa, 23 maja 2012 12:12
  • wtorek, 22 maja 2012

Tagi

Kanał informacyjny



Serdecznie polecam:




Durszlak.pl


Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów




Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
Top Blogi


Odszukaj.com - przepisy kulinarne


zBLOGowani.pl